Po co firmy rejestrują znaki towarowe?

Jak prawo chroni nazwę i logo firmy? Co właściwie daje rejestracja w Urzędzie Patentowym? Po co firmy rejestrują swoje znaki towarowe? Czy wystarczy być pierwszym ze zgłoszeniem aby przejść cudzą markę? Na te oraz inne pytania znajdziesz odpowiedź w tym artykule.

Co to jest znak towarowy?

Najprościej mówiąc, znakiem towarowym jest każde oznaczenie, które pozwala wyróżniać towar lub usługę na rynku z grona konkurencji. Używam szerokiego pojęcia „oznaczenie” ponieważ nie ogranicza się to jedynie do nazwy i logo firmy. Oczywiście w tej formie firmy najczęściej robią zgłoszenia, ale poza tym są tez znaki niekonwencjonalne jak forma przestrzenna (Pałac Kultury), kolor (pomarańczowy dla ORANGE), dźwięk (ryk Tarzana) a nawet zapach (zapach świeżo ściętej trawy do oznaczania piłek tenisowych).

Znaki towarowe zastrzega się w odpowiednim urzędzie. W Polsce jest to Urząd Patentowy RP z siedzibą w Warszawie.

Zobacz również:

Czy znak towarowy trzeba rejestrować?

Nie ma obowiązku rejestrowania znaku towarowego. Jeżeli działasz lokalnie często nie będzie w ogóle takiej potrzeby. Chodzi o to, że są przepisy chroniące markę firmy bez formalnej rejestracji. Musisz jednak wiedzieć, że poziom tej ochrony jest minimalny i najczęściej obejmie jedynie ulicę lub miasto w którym działasz.

Prawa do znaków niezarejestrowanych są konsekwencją obecności marki na rynku. Oznacza to, że tam gdzie działasz ze swoją firmą tam teoretycznie powinna być chroniona Twoja marka. Jeżeli masz ważywniaczek w swoim mieście to po kilku miesiącach można uznać, że tylko ty w dzielnicy możesz posługiwać się taką nazwą. Dla porównania gdybyś jego nazwę zastrzegł w Urzędzie Patentowym to od dnia zgłoszenia ten monopol prawny obowiązywałby równo na terenie całej Polski. Co więcej nie ma znaczenia w tym przypadku to czy swojej nazwy faktycznie używasz czy planujesz to robić w przyszłości. Świetnie obrazuje to poniższa grafika.

Kto może zarejestrować znak towarowy?

Jak pisałem istnieje możliwość zrobienia zgłoszenia zanim założysz firmę. Czyli znak towarowy da się zarejestrować na osobę fizyczną nie prowadzącą jeszcze działalności gospodarczej. Ma to zresztą wiele korzyści. Dzięki temu możesz przyszłej spółce udzielać licencji na korzystanie z Twojego znaku towarowego. Jest to korzystne o tyle, że pozwala unikać podwójnego opodatkowania.

Po drugie gdyby coś się ze spółką stało np. groziłoby jej bankructwo to znak towarowy nie byłby przedmiotem sprzedaży. Nie należy bowiem do majątku spółki.

Mimo wszystko większość osób decyduje się zgłaszać znak towarowy na firmę czyli spółkę lub działalność gospodarczą. Oczywistą korzyścią jest to, że koszty rejestracji można wtedy zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu i pomniejszyć tym samym należny podatek.

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że znak towarowy można zarejestrować również na kilka podmiotów jednocześnie. Jest to wtedy wspólne prawo ochronne. Przykładem może być rejestracja logo (czyli znaku słowno-graficznego) zespołu muzycznego na muzyków. Konieczne jest wtedy opracowanie dodatkowo regulaminu używania znaku towarowego.

Rejestrować samemu czy z pomocą rzecznika patentowego?

To dylemat podobny do tego czy bronić się w sądzie samodzielnie czy zapłacić za to adwokatowi. Osoby, które rozumieją jak doniosła jest to czynność wolą to zlecić profesjonaliście. Musisz bowiem pamiętać, że tu nie chodzi nawet o to czy swój znak towarowy zarejestrujesz czy nie. Rzecznik patentowy odpowie na dużo ważniejsze pytanie a mianowicie, czy wchodząc ze swoją marką na rynek nie naruszysz cudzych praw.

Z tego właśnie powodu zgłoszenie powinno być poprzedzone pogłębioną analizą prawną marki. Polega ona na weryfikacji czy znak zawiera elementy, które są zabronione przez prawo. Przykładem jest symbol Polski Walczącej czy czerwony krzyż. Ewentualnie czy twój znak towarowy ma zdolność odróżniającą i nie jest określeniem opisowym. Dopiero jak rzecznik patentowy stwierdzi, że tego typu bezwzględne przeszkody nie występują przystępuje do regularnej weryfikacji wśród znaków podobnych.

Tutaj wiele osób popełnia ten sam błąd. Ludzi porównują takie badanie do szukania wolnej domeny internetowej. Jak nie znajdą w rejestrach swojej nazwy to przyjmują, że nie ma żadnych przeszkód. Zapominają, że znaki towarowe są chronione również na podobieństwo. A to oznacza, że znak różniących się od ich jedną, dwoma literami nadal będzie kolizją. Jeżeli zlecimy takie badanie rzecznikowi patentowemu to możemy później liczyć na to, że wskaże nam jak takie kolizje obejść.

Lepiej zgłosić nazwę czy logo firmy?

Każda z tych form ochrony ma swoje wady i zalety. Ciężko powiedzieć, że któraś jednoznacznie dominuje. Wszystko zależy od okoliczności sprawy. To tak jakby zadać pytanie czy lepszy jest rower szosowy czy górski. Każdy lepiej sprawdzi się w innych warunkach.

Niewątpliwą zaletą znaku słownego jest to, że zabezpiecza nazwę bez względu na to w jakim logo się znajdzie. Tym samym jeżeli konkurencja będzie chciała się do ciebie przybliżyć i wykorzysta nazwę w niepodobnej grafice to i tak naruszy Twoje prawa. Poza tym zastrzegając nazwę możesz mieć pewność, że ma ona zdolność odróżniającą. W przeciwnym wypadku Urząd Patentowym odmówiłby ci ochrony. To szczególnie ważne jeżeli chodzi o ochronę domeny internetowej.

Jeżeli chodzi o korzyści z rejestracji logo czyli znaku słowno-graficznego to z pewnością należy wskazać, że jest to łatwiejsze. Chodzi o to, że przeszkodę w postaci opisowości można pokonać ubierając taką nazwę w fantazyjną grafikę. Nie ma wtedy co prawda pewności co jest finalnie przedmiotem ochrony, ale nie wie tego też konkurencja więc można ją takich prawem odpychać od siebie.

Niedogodnością tego typu znaków towarowych jest jednak to, że po każdym rebrandingu należy robić nowe zgłoszenie. A nie oszukujmy się co dekadę firmy zmieniają swoją wizualizację. Wynika z tego, że na dłuższą metę nieco bardziej praktyczna może się okazać ochrona logo.